Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Szlakiem "Orlich Gniazd" OGRODZIENIEC

 

 

Niewątpliwie największy i najwspanialszy zamek Jury, nazywany "Małym Wawelem".

Zbudowany na początku XIV wieku, w Podzamczu na zboczu Wzgórza Zamkowego, na wysokości 512 metrów. Otoczony licznymi ostańcami skalnymi, tworzącymi piękny i niezapomniany widok..

Jego pierwszymi właścicielami był rycerski ród Włodków Sulimczyków zwanych Ogrodzienieckimi.

Na przestrzeni wieków wielokrotnie zmieniał właścicieli.

W 1532 zamek kupił burgrabia i żupnik krakowski Jan Boner, który przebudował zamek na wspaniałą renesansową rezydencję.

Dostępu do zamku bronił zbudowny przez Bonerów most zwodzony nad niewielką suchą fosą otoczoną murem oraz most w baszcie bramnej działający na zasadzie przeciwwagi - prawdopodobnie pierwszy tego typu most w Europie.

W 1561 zamkiem władał Mikołaj Ligęzy, następnie Mikołaj Trąba i Jan Firlej.

  

W roku 1655 oraz 1702 Szwedzi mocno zniszczyli zamek.

Obecnie obiekt jest pod opieką Państwa.

W podziemiu skrzydła wschodniego znajdował się unikalny zespół chłodni i piwnic.
Obecnie znajduje się tam Karczma Rycerska, w której organizowane są średniowieczne biesiady rycerskie.

W skrzydle północnym wykuto w skale studnię o głębokości 100 metrów.

W jednej z baszt zwaną Wieżą skazańców, było więzienie bez okien i drzwi, do którego spuszczano więźniów na linie i w ten sam sposób dostarczano im jedzenie.

W zamku jest wiele ciekawych miejsc, po opłaceniu wstępu można dokładnie je wszystkie obejrzeć.
Warto zarezerwować sobie nieco więcej czasu, udać się na spacer wokół zamku i obejrzeć całość budowli z zewnątrz.

CIEKAWOSTKI

Z zamkiem związana jest legenda o Stanisławie Warszyckim - kasztelanie, który podobno był patriotą i zasłużył się bohaterską obroną Częstochowy przed Szwedami. Isnieją przesłanki, że  mógł on być pierwowzorem postaci Sienkiewiczowskiego Kmicica.



Znane jest też drugie, niechlubne oblicze Warszyckiego, który zasłynął z okrucieństw i ogromnych bogactw jakie ukrył w zamku.

Posądzano go o konszachty z diabłem.

Podobno jedną ze swoich żon oskarżył o niewierność i żywcem zamurował a następnie wysadził w powietrze tą część zamku.

Do dziś zachowała się grota zwana Męczarnią Warszyckiego, w której znęcał się nad swoimi ofiarami.

Wielkiego skarbu do dziś nie odnaleziono.

a mieszkańcy Podzamcza opowiadają że...

w księżycową noc kasztelan pojawia się pod postacią czarnego psa ciągnącego 3-metrowy łańcuch i nadal strzeże ukrytego w podziemiach skarbu.







Zapraszam na zamek, bo naprawdę warto !







WIĘCEJ o zamku czytaj tu:
http://www.libertas.pl/czarna_perla_jury_ogrodzieniec.html

komentarze (12) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Na szlaku "Orlich Gniazd" - zapomniany BYDLIN

Pierwsze wzmianki o wsi Bydlin pochodzą z 1120 roku.

Trudno odnaleźć ruiny dawnego zamku, w poszukiwaniach nie pomogą drogowskazy, ani  znaki, bo ich poprostu nie ma.

W odnalezieniu drogi mogą pomóc miejscowi mieszkańcy.

Droga prowadzi przez las, pod górę.. Na niewielkim wznienieniu odnależć można ciekawe ruiny.

Kamienna warownia na wzgórzu zbudowana została prawdopodobnie około 1388 roku przez rycerza Niemierzę herbu Strzała. Był on również właścicielem wsi i okolicznych terenów.

Zamek posiadał trzy kondygnacje i wysoką wieżę. Całość otoczona była suchą fosą i wałem kamienno - ziemnym.

Na poczatku XVI wieku zamek przeszedł pod władanie rodu Bonerów, którzy przebudowali go na kościół.

W 1655 oddziały Szwedów ograbiły i zniszczyły budowlę.

Do dziś przetrwały grube dwumetrowe mury o wysokości siedmiu metrów, postawione na planie prostokąta o wymiarach 24x11 metrów.

komentarze (1) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Na szlaku "Orlich Gniazd" : MIRÓW i BOBOLICE

MIRÓW 

Zamek położony w malowniczej okolicy w sąsiedztwie Skał Mirowskich.

Posiada charkterystyczny strzelisty, surowy gotycki kształt.

Jeden z najstarszych zamków na Jurze wzniesiony za panowania Kazimierza Wielkiego w drugiej połowie XIV wieku.

Wielokronie zmieniał swoich właścicieli. Należał m.in. do rodu Lisów, do Piotra z Bnina, następnie kolejno władał nim ród Myszkowskich, Korycińskich i Męcińskich. 

W 1655 roku Szwedzi zniszczyli zamek , następnie został częściowo odbudowany.

Około roku 1787  ostatecznie opuszczony.

W 1961 rozpoczęto prace konserwatorskie.

W pobliżu zamku mirowskiego położone są ruiny zamku Bobolice.

Do Bobolic wśród skałek wapiennych prowadzi spacerowa ścieżka.



Więcej ciekawostek odnajdziesz w moich OPOWIEŚCIACH ZAMKOWYCH
publikowanych w gazecie Libertas:

http://www.libertas.pl/gotycka_pieknosc_mirow.html




B O B O L I C E

Zamek wzniesionyw XIV wieku, prawdopodobnie na miejscu wcześniej istniejącego zamku zbójnickiego.

Położony na stromym wzniesieniu, konstrukcyjnie został dopasowany do ukształtowania terenu.

Legendy wspominają, że niegdyś była to siedziba rycerza Boboli.

Natomiast fakty historyczne donoszą, że za panowania Ludwika Węgierskiego twierdza była we władaniu księcia Władysława Opolczyka, który umieścił w nim cudzoziemską załogę. Owa załoga zasłynęla z dokonywanych grabieży.

Władysław Jagiełło odzyskał zamek i oddał we władanie rodzinie Krezów. Jeden z nich zakochał się w swej bratanicy, porwał ją i więził w bobolickim zamku.



W 1657 roku zamek zdobyli i spalili Szwdzi. W kolejnych latach próbowano jeszcze go odbudować, ale nigdy już nie odzyskał swojej świetności. Pod koniec XVIII wieku został ostatedcznie opuszczony.

W XIX wieku znaleziono w lochach baszty zamkowej ogromny skarb. Kolejni poszukiwacze skarbów dewastowali ruiny. Podobno zamek w Bobolicach połączony jest z zamkiem w Mirowie podziemnym korytarzem, ale do dziś takowego nie odnaleziono. Wyobraźnię pobudza jednak fakt, że okoliczne wapienne skały zawierają cały labirynt korytarzy i jasiń.



Jeszcze w 2003 roku pełny widok twierdzy zasłoniła bujna roslinność porastająca wzgórze. Na samym zaś zamku trwały prace konserwatorskie, podjęte zapewne przez prywatnego inwestora.

Obecnie w 2009 roku zamek został już niemalże całkowicie odbudowany, z zamiarem urządzenia we wnętrzach hotelu.

Z zamku rozciąga się piękny widok na okolicę, widoczny jest również zamek w Mirowie.


CIEKAWOSTKI

Stare legendy mówią, że przed wiekami władcami obu zamków byli bracia bliźniacy. Obaj posiadali wielkie skarby, które ukrywali w tajemnych podziemiach łączących oba zamki. Skarbów pilnie strzegła czarownica. Wszystko układało się między braćmi dobrze, póki pan na Bobolicach nie przywiózł z wojennej wyprawy pięknej księżniczki. Zakochał się w niej jego brat - władca Mirowa. Zazdrosny właściciel branki, posądzając ją o romans, wtrącił kobietę do lochów, przekazując czarownicy pilnującej skarbów. Gdy o północy czarownica odlatywała na Łysą Górę, z zamku mirowskiego tajnym przejściem przychodził kochanek - pan Mirowa. Oboje jednak zapomnieli, że w lochach na straży pozostał jeszcze drugi zły duch - groźny, czarny pies. Jego warczenie usłyszał pan na Bobolicach, wpadł do podziemia i ujrzawszy księżniczkę w ramionach brata natychmiast go zabił. Po tym czynie dręczyły go wyrzuty sumienia. Szukał spokoju w alkoholu, aż pewnej nocy zginął porażony piorunem.

Księżniczka podobno została w podziemiach, nadal strzeże jej ta sama czarownica. Gdy odlatuje na sabat, na kamiennym balkonie zamkowej wieży pojawia się biała postać i długo, tęsknie patrzy w kierunku pobliskiego zamku w Mirowie.



Więcej zdjęć z odbudowanego zamku i więcej informacji:

http://www.libertas.pl/pani_o_bladych_licach-opowiesc_o_zamku_w_bobolicach.html


komentarze (3) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Jurajskim szlakiem "Orlich Gniazd": BĘDZIN

Zamek w Będzienie położony jest na wzgórzu i zawdzięcza swój wygląd powojennej rekonstrukcji. Mury zamkowe są podświetlane w nocy dzięki czemu zamek prezentuje się jeszcze ciekawiej.

Składa się on z zamku górnego, 30 metrowej wieży i rozległego podzamcza.

Ze szczytu wieży rozciąga się piękny widok na całą okolicę.

Dawniej pełniła ona różne funkcje była latarnią oraz więzieniem dla skazańców.

Zamek otoczony jest fosą i wysokim podwójnym murem.

Prowadząca pomiędzy murami ścieżka zabierze nas na spacer w przeszłość

We wnętrzu zamku od 1956 roku znajduje się Muzeum Zagłębia z kolekcją broni.

 

Przez pobliską okolicę prowadził szlak handlowy ze wschodu na zachód, dzięki czemu już w XI wieku w tym miejscu istniał drewniany gród.

W XIII wieku Kazimierz Wielki zbudował murowaną warownię, która wchodziła w skład systemu obronnego zaliczanego do tzw. Orlich Gniazd.

Ze względu na położenie zamek był wielokrotnie niszczony przez najeźdżców i odbudowywany.

W 1655 roku Szwedzi poważnie go zniszczyli jednak w 1660 został odbudowany na siedzibę starosty.

W 1952 roku rozpoczęto odbudowę zamku według planu Zygmunta Gawlika. Nie przywrócono mu jednak w pełni gotyckiego stylu, lecz uwzglądniono elementy romantyczne.

Na zamku będzińskim gościł Henryk Walezy, Jan III Sobieski a także więziono tu arcyksięcia austriackiego  Maksymiliana.

Z zamkiem związana jest też postać Czarnego Rycerza bez głowy, który podobno w pierwszej połowie XV wieku grabił okoliczne dobra.

Nazwa miasta i zamku związana jest z miejscową legendą.

Gdy król Kazimierz Wielki jechał na Śląsk zauroczony krajobrazem wskazał na wzgórze nad Czarną Przemszą i rzekł: "Tu będziem odpoczywali".

Na podzamczu znajduje się bardzo malutka knajpka.

Można w niej spróbować "zamkowych" specjałów i posłuchać opowieści jak :

dawno dawno temu...

komentarze (5) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Jurajskim szlakiem "Orlich Gniazd": SIEWIERZ

Bardzo ciekawe ruiny, które jednak ze względu na trwające prace konserwatorskie udało mi się zwiedzić jedynie z zewnątrz.

Drewniany zamek istniał już w tym miejscu najprawdopodobniej na początku XIV wieku, w drugiej połowie XIV wieku przebudowano go na murowany.

Wybudowany początkowo jako zamek książęcy w późniejszym czasie stał się siedzibą biskupów krakowskich.

Położenie na sztucznej wyspie - dookoła której rozpościerały się rozlewiska Czarnej Przemszy przypominające ogromne jezioro, skutecznie utrudniało jego zdobycie.

Na obronny charakter obiektu wskazują też mury zamkowe o grubości dwóch metrów dodatkowo podparte 10 masywnymi szkarpami.

Chroniło go prawdopodobnie 10 dział - w tym 2 wielkie spiżowe i 2 żelazne.

 W sieni bramy wjazdowej znajdowała się zapadnia na wypadek zdobycia barbakanu.

Zamek ma kształt prostokąta z wysuniętym z przodu małym barbakanem i wieżą bramną z widocznymi licznymi otworami strzelniczymi.

W 1574 roku biskup Franciszek Krasiński otoczył zamek dodatkowym pierścieniem tzw. muru parkanowego, tworząc taras dla artylerii.

W 1655 roku zamek zdobyli Szwedzi.

W kolejnych latach zamek przebudowywano i stopniowo zatracał on swój obronnych charakter.

Pod koniec XVII wieku zamek został ostatecznie opuszczony...

CIEKAWOSTKI

Biskupi krakowscy tytułowali się księciami siewierskimi.

Na terenie księstwa posiadali sporą autonomię: własne wojsko, finanse i surowe prawo egzekwowane przez kata.

Słynne było powiedzenie: "Kradnij, zabijaj, ale Siewierz omijaj".

komentarze (1) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Jurajskim szlakiem" Orlich Gniazd": PRZEWODZISZOWICE

Przewodziszowice to miejscowość koło Żarek.

Nie łatwo odnaleźć to miejsce, ale okoliczni mieszkańcy z całą pewnością podpowiedzą..

W wapienne skały wkomponowano w XIV Strażnicę, według pomysłu Kazimierza Wielkiego.

Wraz ze strażnicami w pobliskich Suliszowicach i Lutowcu oraz zamkiem w Ostrężniku stanowiła doskonały system obronny.

Niestety niewiele z tej budowli zachowało się do naszych czasów:

fragment murów wieży oraz nikłe resztki fosy.

W latach 1426 do 1454 strażnica należała do Mikołaja Kornicza

Był on rozbójnikiem, który napadał i rabował możnowładców i bogatych kupców. Zyskał w ten sposób sympatię chłopów i biedoty.

Taki miejscowy Robin Hood:))

Wszelkie próby powstrzymania działalności Mikołaja nie przynosiły efektów, gdyż strażnica w Przewodziszowicach była bardzo trudna do zdobycia.

Ciekawostki:

Podobno wielkie skarby zrabowane przez Kornicza zostały ukryte w pobliżu zamku, najprawdopodobniej w studni zamkowej, która podobno istnieje do dziś.. Zasypana kamieniami... czeka na odkrycie

W mgliste poranki pojawia się nad nią cień postaci z kapturem na głowie. To pokutujący Kornicz pilnujący swoich łupów.

Warto odszukać to zagubione w lesie miejsce.

Prawdziwa gratka dla miłośników zapomnianych miejsc "z historią" w tle.

Może odszukasz pozostałe równie bardzo opuszczone miejsca: Suliszowice i Ostrężnik?

Zapomniane, owiane tajemnicą, ukryte w leśnym gąszczu, z dala od uczęszczanych szlaków.

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Na jurajskim szlaku: RUINY ZAMKU TĘCZYN W RUDNIE

Jesienią gdy opadną liście.. zamek wyrażnie można zobaczyć już w czasie wspinaczki na wzgórze.. 

Ruiny zamku zbudowano w połowie XIV wieku, na szczycie góry na wysokości 403 m, podobno kiedyś owa góra była wulkanem..

Zamek Rudno był siedzibą rodu Tęczyńskich - jednego z najmożniejszych rodów w Polsce -dlatego też nie trudno odgadnąć że i sam zamek, uważany był za jeden z  największych zamków w Małopolsce.

Przez 300 lat nazywany był drugim Wawelem.

Do dziś nadal prezentuje się bardzo okazale.

Do zamku wchodzimy przez barbakan (widoczny poniżej) i sień o długości 60 metrów.

Nigdzie w Polsce nie znajdziemy podobnego wejścia na zamek.

Oprócz murów obwodowych możemy podziwiać dwie wieże, pozostałości budynków mieszkalnych i kaplicy, są też sklepione komnaty.

 

Powyżej widoczna wieża bramna, zwana Nawojową , w jej wnętrzu

W wieży można zobaczyć pozostałości drewnianych schodów, niestety nie można już na nie wejść..

Po bitwie pod Grunwaldem najważniejszych jeńców krzyżackich trzymano właśnie w Tęczynie.

Ze skał na których stoi zamek pozyskuje się piękne ametysty.

W 1728 roku wielki pożar powstały od uderzenia pioruna zniszczył zamek.

W 1769 po zamknięciu kaplicy zamek całkowicie opustoszał.

Legenda mówi że podczas księżycowych nocy na wieży Nawojowej pośród płomieni ukazuje się postać płaczącej kobiety, słychać też szczęk żelaza. Postać znika gdy zabrzmi dzwon w pobliskim klasztorze.

 

Jest też legenda zwiaząna z wielkimi skarbami znajdującymi się w najgłębszej kondygnacji lochów zamkowych pod dawną kaplicą.

Podobno bogactw strzegą diabły pod postaciami wielkich psów.

Można je wykraść tylko w  2 dni w roku: nocą 24 grudnia i na Wilkanoc.

Należy się jednak strzec cienia tajemniczego rycerza, który nocą krąży po zamku..

Kto go zobaczy nigdy już nie wraca..

Obecnie zamkiem opiekuje sie bractwo rycerskie, które dba tu o porządek oraz organizuje turnieje, pokazy walk i tańców średniowiecznych.

Jeśli chcesz poczuć atmosferę tajemniczości i niezwykłości to odwiedż ten właśnie zamek a nie będziesz żałować.

Galerię zdjęć i inne ciekawostki dotyczące zamku "Tenczynek" możesz też znaleźć tu:

http://www.libertas.pl/w_kolorze_fioletowego_ametystu_zamek_teczyn_w_rudnie.html

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Na szlaku "Orlich Gniazd": Ruiny zamku w Rabsztynie koło Olkusza

Murowany zamek zbudowano z fundacji królewskiej za panowania Kazimierza Wielkiego w poł. XIV w, jednak żródła podają że drewniany zamek stał w tym miejscu już w XIIIw.

Pierwszym starostą był Spytko z Melsztyna, a następnie Toporczykowie, Bonerowie, Myszkowscy.

W 1615 Zygmunt Myszkowski wzniósł zamek dolny jako nieobronną siedzibę magnacką.

Zamek górny wybudowany w stylu gotyckim został wkomponowany w wapienne skały.

W części zachodniej stała wysoka wieża cylindryczna, która pod koniec XIX wieku została wysadzona w powietrze przez poszukiwaczy skarbów.


Na zamek wjeźdżano przez piękną bramę wjazdową do której ponad fosą prowadził most zwodzony.
Powyżej widok z 2003 przed odbudową.

 

Stopniowy upadek zamku rozpoczął się po najeździe szwedzkim w 1657 roku. Pod koniec XVII wieku zamek nie był odbudowywany i wkrótce jego połowa przestała istnieć. Tamtejsi starostowie wybudowali sobie u podnuża zamku dwór.

Ostatecznie zamek opuszczono na początku XIX.

Warto odwiedzić te piękne ruiny zamku, położone na wzgórzu... wkomponowane w wapienną skałę.

Więcej informacji na temat zamku i galerię zdjęć wykonaną w 2009 znajdziesz tu:

http://www.libertas.pl/skamieniale_dzieci_i_zakleci_rycerze_zamek_rabsztyn.html

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Na jurajskim szlaku: ZAMEK LIPOWIEC

BABICE, ZAMEK LIPOWIEC

ZAMEK WZNIESIONY W KOŃCU XIII wieku.

POŁOŻENIE:  na zalesionym wzgórzu o wysokości 362 m, które jest częścią Grzbietu Tenczyńskiego.

Od pocz. XV w do końca XVI w zamku funkcjonowało wiezienie.

Przetrzymywano tu duchownych którzy zeszli na złą drogę.

Jedynym więzięm jaki podobno zbiegł z zamkowego więzienia był Franciszek Stankara, propagator reformacji, Włoch z pochodzenia.

BASZTA: wysokość: 28 metrów

Jej dolna część przeznaczona była na loch głodowy.

 CIEKAWOSTKI

Od pobliskich mieszkańców można usłyszeć o tym, że w pobliżu zamku pojawia się cień mknącej czarnej karety ciągniąnej przez 6 par czarnych koni...

Dzieję się to podobno najczęściej około północy ... nagle zrywa się silny wiatr..

Całośc ruin jest udostepniona do zwiedzana za drobną opłatą.

Można się wspiąć na basztę skąd roztaczają się świetne widoki na całą okolicę.

Proponuję również udać się na spacer wokół zamku... żeby poszukać cienia owej czarnej karocy, choć w dzień może to byc trudne. 

Otoczenie jednak potęguje wrażenie tajemniczości...

U podnóża zamku znajduje się ciekawy skansen, warto go odwiedzić.

Zarówno zamek jak i skansen należy do Nadwiślańskiego Parku Etnograficznego (powst. 1973r.)

Inforamcje na temat zamku znajdziesz też tu:

http://www.libertas.pl/zamek_lipowiec_co_straszy_w_bukowym_lesie.html

komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Na jurajskim szlaku "Orlich Gniazd": Zamek w OLSZTYNIE

Miejsce, które skłania  do rozmyslań...



Nazwa "OLSZTYN" pochodzi od niemieckiego słowa HOLSTEIN - SKALNA TWIERDZA
 

Zamek był uważany za twierdzę nie do zdobycia.

Wzniesiony przez Kazimierza Wielkiego w połowie XIV wieku.

Malownicze ruiny... malownicze wspomnienia...

Wyróżniająca się wśród ruin zamku 20 -metrowa wieża, stanowiła więzienie gdzie osadzano więźniów skazanych na śmierć głodową.

Podobno pod całym zamkiem istnieje sieć podziemnych korytarzy, ale obecnie nie ma do nich wejścia.





Na całym obszarze ruin leżą piękne skałki.

 

Z zamkiem związanych jest oczywiście wiele ciekawych legend...

O zjawie błąkającej się po zamku w ciemne noce...

To duch Maćka Borkowica - wojewody poznańskiego, który został osadzony w wieży zamku i zmarł śmiercią głodową.

A w wietrzne wieczory koło zamku .... można usłyszeć płacz dziecka.

Co niejako ma związek z oblężeniem zamku z 1584 roku przez Austriaków.

Podobno najeżdźca kazał postawić na pierwszej linii natarcia porwane dziecko...

 

Warto odwiedzić to miejsce... polecam osobiście !!!


To miejsce, którego się nie zapomina...

 

 Na temat zamku czytaj też tu:

http://www.libertas.pl/tajemnice_twierdzy_olsten.html

komentarze (5) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Chęciny

Zamek w Chęcinach

Miejsce , które jest mi szczególnie bliskie...

Masto: Chęciny woj. świętokrzyskie.

W pobliżu same atrakcje: słynna jaskina "RAJ", oraz wiele ciekawych rezerwatów.

Miejsce, do którego będę zawsze wracać...

Zamek wzniesiono najprawdopodobniej pod koniec XIIIwieku

Stare dzieje zamku... To historia związana z najstarszymi dziejami Polski

Zamek uważany był za bardzo bezpieczny, dlatego właśnie tam przez jakiś czas przechowywano skarbiec koronny, a lochy służyły jako wiezienie stanu.

Zamek ostatecznie zniszczyli Szwedzi...

Wzgórze wokół zamku zostało zalesionie przez człowieka.

 

 Zamek stanowił natchnienie dla wielu pisarzy, takich jak Stefan Żeromski, Bolesław Prus, Henryk Sienkiewicz.

 W okolicach zamku kręcono wielkie sceny batalistyczne do filmu "Pan Wołodyjowski", co dodatkowo rozsławiło okolicę.

Dziś....

Zamek jest miejscem wielu imprez kulturalnych. 

Jedną z wież zamku odrestaurowano w taki sposób, żeby można z niej było podziwać wspaniałe widoki na całą okolicę.
Na zamek można przychodzić również nocą... na romantyczne spacery, trzeba tylko porozumieć się ze stróżem.


komentarze (1) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Na szlaku "Orlich Gniazd": ZAMEK "SMOLEŃ" i PAŁAC W PILICY

http://www.libertas.pl/palac_w_pilicy_i_tajemnicza_zjawa_w_starych_fortyfikacjach.htmlZAMEK "SMOLEŃ" LEŻY NA SZLAKU "ORLICH GNIAZD"

TO STARE WAROWNIE BUDOWANE NA JURZE KRAKOWSKO-CZĘSTOCHOWSKIEJ

PIERWSZE wzmianki na temat zamku pochodzą z XIII wieku.
Właściciele zamku Toporczykowie z Pilczy władali zamkiem do 1563 roku.

Potem zamek przechodził w ręce kolejnych właścicieli.

W 1590 roku zamek kupił Wojciech Padniewski.

Surowa, gotycka budowla nie zapewniała jednak odpowiedniego komfortu, dlatego w 1610 roku w pobliskiej Pilicy wzniesiono renesansowy pałac dokąd przenieśli się właściciele zamku.

Średniowieczny zamek pozostał odtąd niezamieszkany.

W 1655 roku niezamieszkany zamek spalili Szwedzi.



Zachowały się  ruiny zamku dolnego i górnego.

 Zamek górny mieści się na najwyższej skale, której ściana opada w przepaść. W tej części zachowała się cylindryczna wieża do wysokości 16 metrów. Zapewne ze względu na swoje usytuowanie była niegdyś świetnym punktem obserwacyjnym na całą okolicę. Pierwotnie zamek posiadał w sumie trzy wieże.

Zamek położony na wysokim wzniesieniu porośnietym lasem dziś jest dosyć mocno zrujnowany.

Ale romantyczne ruiny przyciagają wielu turystów.



W zamku dolnym znajduje sie głęboka na 100m studnia, z którą wiążą się opowieści o ukrytych skarbach.

Podobno była ona kuta w litej skale do głębokości 200m  przez jeńców tatarskich.
Rzekomo wychodzą z niej liczne odnogi tworząc rozległe lochy pod zamkiem.

Więcej o zamku przeczytasz w moich "Opowieściach Zamkowych":

http://www.libertas.pl/zamek_smolen_wielki_skarb_ukryty_w_studni.html


 
 PAŁAC W PILICY

Pałac najprawdopodobniej wniesiono na ruinach wcześniejszego zamku.
Nie znamy dokładnie daty jego powstania wiemy, że Padniewscy, którzy zamieszkiwali zamek w Smoleniu wybudowali pałac - zamek rycerski w Pilicy w stylu renesansowym do którego przenieśli się około1610 roku.
Obiekt był kilkakrotnie przebudowywany - kolejni właściciele dostosowywali go do własnych potrzeb i wizji.



W pierwszej połowie XVIII wieku stał się własnością Marii z Wesslów Sobieskiej, która przebudowała go w stylu francuskim. Kontynuatorem jej dzieła był Teodor Wessel, który założył park z altankami i fontannami.
Wnętrza kryją 40 pokoi niegdyś bogato urządzonych i zdobionych, w tym jadalnię z kasetonowym sufitem i salę rycerską nazywaną „balową" lub „lustrzaną" z dębową podłogą.

Do pałacu należy duży liczący 10 hektarów ogród.
Całość terenu otoczona jest wysokimi fortyfikacjami, które w około 1651 roku wybudował Stanisław Warszycki. Potężne mury zachowały się w całości do dnia dzisiejszego.
Od strony południowo-zachodniej oglądać można jeden z sześciu istniejących pierwotnie bastionów.
Były one podobno połączone podziemnymi korytarzami i spełniały  funkcję obronną  - umieszczano na nich ciężką artylerię. Dodatkowo wzdłuż całych murów biegnie głęboka fosa. Wodę do niej doprowadzano prawdopodobnie rurami z odległości aż 10 kilometrów.

W 1655 roku pałac zdobyli Szwedzi ale szybko udało się go odbić, co uratowało go przed zniszczeniem.




Znajdująca się przed pałacem kamienna fontanna, została wykonana przez Bolesława Chromego
w 1862 roku.
Na bocznych cokołach prowadzących do wejścia pałacu znajdują się ciekawe rzeźby sfinksów pilnujących wstępu jeden z prawej i jeden z lewej strony.
Rzeźba z prawej strony zachowała niezniszczone „kobiece" oblicze.







W połowie XIX wieku remontem pałacu zajął się Chritian A. Moes,  a potem w 1876 roku Leon Epstein. Wtedy to pałac zyskał neorenesansowy wygląd.


W 1989 roku pałac przeszedł w ręce Barbary Johnson Piaseckiej, której celem było odnowienie zamku i stworzenie w jego wnętrzach otwartej dla zwiedzających galerii malarstwa.
Te ambitne plany pokrzyżowało pojawienie się potomków dawnych właścicieli - Arkuszewskich, którzy byli właścicielami pałacu w latach 1906 -1945.
Po wojnie we wnętrzach pałacu urządzono dom dziecka dla dziewcząt a w latach osiemdziesiątych dom poprawczy.

W XX wieku obiekt został przejęty  przez Wojewódzki Ośrodek Kultury i podobno rozpoczęto remont oraz badania archeologiczne. Po jakimś czasie jednak prace utknęły w martwym punkcie i taki stan właściwie obserwujemy do dziś ( tj. czerwiec 2009 rok).
Na przestrzeni lat 2003 - 2009 nie dostrzegamy praktycznie żadnych postępów w pracach konserwatorskich, pałac ciągle niszczeje.

Na teren wchodzimy swobodnie przez główną bramę. Nie ponosimy żadnych opłat za wstęp - a może szkoda - bo dzięki temu pozyskano by choć skromne środki na renowację obiektu.
Pałac oglądamy tylko z zewnątrz, nie ma możliwości wejścia do środka. Na pałacowych murach co chwilę napotykamy ostrzegawcze tabliczki: „WSTĘP WZBRONIONY", „PRZEJŚCIE WZBRONIONE".
Warto pospacerować po parku który został uznany w 1949 roku za zabytek przyrody. Rosną tam ciekawe okazy starych drzew: wiązy, jawory, klony, modrzewie, graby, jesiony, oraz: buk zwisający, tuje, magnolia pośrednia, iglicznie trójcierniowe, jodły kalifornijskie. Szczególną ciekawostką jest licząca podobno 600 lat lipa Królowej Elżbiety - żony Władysława Jagiełły - o 6-ścio metrowym obwodzie pnia
.

Obecne wejście na teren pałacu pochodzi z XVIII wieku kiedy przebudowywano system komunikacyjny, stare wejście z oryginalną bramą wjazdową znajdziemy po przeciwnej stronie.



Z pałacem związane są dwie ciekawe historie.

Pierwsza z nich dotyczy czasów gdy w pałacu mieszkał kasztelan krakowski Stanisław Warszycki, było to około 1636 roku. Lubił on wyprawiać wielkie uczty. Na jedną z nich zaprosił okoliczną biedotę, lecz przed wejściem nakazał im umycie się i założenie czystych ubrań. Niemniej w starych brudnych łachmanach owych biedaków właściciel pałacu odnalazł cenne przedmioty. Pomyślał, więc że ograbił 
ubogich, a ponieważ sumienie nie dawało mu spokoju ufundował przytułek dla biednych i bezdomnych.

Druga historia mówi, że w jednym z sześciu istniejących bastionów była kaplica. W niej to podobno żywcem zamurowano piękną dziewczynę, która nie chciała wyjść za mąż pod przymusem. Raz w roku pojawia się jako zjawa i krąży nad fortyfikacjami.

Mój spacer po pałacowych zakamarkach odnajdziesz na:

http://www.libertas.pl/palac_w_pilicy_i_tajemnicza_zjawa_w_starych_fortyfikacjach.html

ŻRÓDŁA:

  1. Krzysztof J. Pucek, Grzegorz Wamberski: „Jura Krakowsko-Częstochowska. Przewodnik." Związek Gmin Jurajskich. Wydawnictwo Kartograficzne „ Compass". Wydanie V. Kraków 2007.
  2. www.zamkipolskie.com/smol
  3. http://zameksmolen.w.interia.pl
  4. www.zamki.pl
  5. www.zamki.res.pl/pilica.htm
  6. www.jurajskie.pl/miejsca/dworki/index.php?p=w_pilicy

 

komentarze (3) | zaloguj się, aby dodać komentarz

poniedziałek, 6 września 2010

Licznik odwiedzin:  76 525

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Zapraszam na mój drugi blog pod adresem: http://avangarda.bloog.pl

O mnie

KONTAKT GG:
4351828

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 01.08.2010 11:21:40
  • autor: Agata
  • treść: Pozdrawiam:)...

Statystyki

Odwiedziny: 76525
Wpisy
  • liczba: 175
  • komentarze: 311
Galerie
  • liczba zdjęć: 100
Bloog istnieje od: 1484 dni

Konkursy i nagrody

Ostatnio przyznana nagroda:

  • data: 09.06.2009 17:38:46
  • autor: eymzodyd
  • punkty: 84
  • treść: oAJ6kH <a href=&...